Historia szkoły

Historia szkoły przypomniana podczas Święta Szkoły – 6 stycznia 2010 r..

Szanowni Państwo!
6 stycznia 2010 r. dla społeczności Zespołu Szkół w Przysietnicy to szczególnie uroczyste i historyczne wydarzenie – i to z kilku powodów. Dzisiaj w naszej szkole obchodzimy 1 rocznicę poświęcenia sztandaru SP nr 2 i Gimnazjum  i nadania im. ks. Pawła Komborskiego naszemu gimnazjum. W tym roku również świętujemy piękną 75 rocznicę założenia szkoły. To właśnie 75 lat temu ówczesne władze podjęły decyzję o budowie w górnej części Przysietnicy Szkoły Podstawowej nr 2.

Budynek starej szkoły.

Warto zatem dzisiaj przypomnieć trochę faktów z historii naszej placówki. Otóż w 1935 roku z pozyskanego drewna modrzewiowego pochodzącego z rozebranego kościoła parafialnego, na kilku działkach podarowanych przez mieszkańców Przysietnicy wybudowano niewielką, ale jakże potrzebną w tamtych czasach szkołę. W jednej sali lekcyjnej uczył tylko jeden nauczyciel, który codziennie dochodził na piechotę do szkoły z Brzozowa. W czasie II wojny światowej Niemcy zorganizowali w szkole obóz dla jeńców radzieckich. Szkołę otoczono drutem kolczastym, nauka została zawieszona. Dzieci nie miały do niej wstępu. Budynek szkoły został bardzo zniszczony.
Moi drodzy, jednak szkołę stanowi nie tylko budynek, choć jest on ważnym jej elementem. Tworzą ją przede wszystkim uczniowie, nauczyciele, rodzice z nimi współpracujący i środowisko lokalne. Ta szkoła ma to szczęście, że osób chętnych do pomocy nigdy nie brakowało. Od początku istnienia szkoły byli to przede wszystkim mieszkańcy górnej części Przysietnicy. Nie sposób wymienić wszystkich, którym pragnę wyrazić wdzięczność za to, że warunki pracy w szkole z roku na rok były coraz lepsze. Ogromną troską o szkołę, jej wyposażenie i remonty wykazał się pierwszy jej kierownik – pan Władysław Buczek, który po II wojnie światowej podjął się zarządzania szkołą. Zdewastowany budynek wymagał kapitalnego remontu. Udało się go wyremontować dzięki dużemu wsparciu mieszkańców „Góry”.
Troskę o wygląd szkoły, o godne w niej warunki do nauczania dzieci wykazywali również kolejni jej kierownicy i dyrektorzy. Spośród nich warto pamiętać takie nazwiska jak pan Mieczysław Leń, pani Maria Leń, pan Józef Bachurski, pani Maria Szuma, pan Tadeusz Leń, pan Stanisław Jakieła, pani Maria Biega i pani Wiesława Szarek. Na ogromne wsparcie zawsze nasza szkoła mogła liczyć ze strony władz samorządowych i niezawodnych rodziców naszych uczniów. Ci ostatni dwukrotnie ratowali szkołę przed pożarem. Jednakże budynek drewnianej szkoły z roku na rok pomimo remontów nie spełniał wymogów i oczekiwań społeczności szkolnej. W 1993 roku dokładnie 13 października powołany został społeczny komitet budowy nowej szkoły. W jego skład weszli: Benedykt Zubel, Mieczysław Szczepek, Jan Gaździk, Zbigniew Szarek, Tadeusz Ścibor, Henryk Lipiński, Irena Sobota, Halina Rzepka, Władysław Szczepek, Władysław Gaździk, Wiesława Szarek i Leszek Fal. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu i wsparciu okazanemu przez Burmistrza Gminy Pana Józefa Rzepki oraz ofiarności mieszkańców Przysietnicy 1 września 1996 roku rozpoczęliśmy naukę w nowej, pięknej szkole. Odbyła się u nas wojewódzka inauguracja roku szkolnego. A rok później w 1997 roku kolejne święto – oddanie sali gimnastycznej i nadanie Szkole Podstawowej nr 2 im. Macieja Rataja. W kronice szkolnej znalazłam takie uzasadnienie wyboru Patrona naszej szkoły: Maciej Rataj to człowiek godny podziwu i naśladowania. Nigdy nie wyparł się swojego pochodzenia. Walczył by chłopi współrządzili krajem, a dzieci wiejskie miały dostęp do wiedzy. Jego działalność polityczna, stosunek do spraw ojczyzny, wreszcie cechy charakteru przekonały społeczność szkolną, że będzie godnym patronem naszej szkoły. Równie godnego i wielkiego patrona otrzymało w ubiegłym roku nasze gimnazjum. Ks. Paweł Komborski. Wybór nieprzypadkowy. Pamiętać będziemy zawsze jego posługę wśród nas. Emanował życzliwością, skromnością, także dobrem. Był skryty, ale serdeczny i współczujący. Niósł pomoc potrzebującym z wielką delikatnością i dyskrecją. Był nam wszystkim niezwykle oddany. Żył problemami swoich parafian, wszystkich znał. A przede wszystkim mocno był związany z naszą szkołą. Przez wiele lat gorliwie uczył naszych uczniów religii.
Dzisiaj w I rocznicę nadania imienia Gimnazjum i poświęcenia sztandaru jesteśmy dumni, z naszej szkoły – z wyboru patronów, z osiągnięć jej uczniów, z postawy rodziców, którzy nas wspierają. Mam nadzieję, że ta szkoła, nasza szkoła, zawsze będzie dobrze funkcjonować a jej uczniowie osiągną wiele sukcesów. Możliwe to będzie tak ( tak jak do tej pory) dzięki kadrze, jej wytrwałej pracy, sumienności i otwarciu się na potrzeby uczniów i rodziców. Liczę na to, że to będzie szkoła, której nigdy nie zabraknie przychylnych osób dających z siebie wszystko by się nadal rozwijała. Naszym wspólnym pragnieniem jest, by absolwenci tej szkoły dawali dobry przykład i wykorzystali w pełni wiedzę tu zdobytą na kolejnych etapach edukacji.
Z okazji święta naszej szkoły życzę wszystkim pracownikom a przede wszystkim uczniom wielu wspaniałych osiągnięć w różnych dziedzinach życia.